sobota, 19 kwietnia 2014

Kilka ciekawych rzeczy których nie wiedziałaś/eś o całowaniu.

Całowanie jest ciekawym zjawiskiem. Zbadano, że całuje się aż 95 proc. ludzkości. Całuje się przede głownie w usta, ale nie mniej popularne są pocałunki w policzek, rękę czy inne części ciała, np. szyję.
Wyliczono, że w ciągu całego życia całujemy się przez... 14 dni! Na jednym pocałunku tracimy średnio 10 kalorii na minutę.
Czy pomyślałaś/eś kiedyś że całowanie niszczy zmarszczki? Otóż podczas całowania, pracuje aż 39 mięśni twarzy i głowy.
Całowanie obniża również cholesterol i ciśnienie krwi, w organizmie wydzielają się endorfiny -  hormony szczęścia. Nic więc dziwnego, że pocałunek doczekał się swojego święta: 28 grudnia obchodzimy międzynarodowy dzień całowania. W większości kultur całowanie służy wyrażaniu uczuć.
Zbadano również że mężczyźni dwa razy częściej niż kobiety idą do łóżka z osobą, która kiepsko całuje.
Ponadto całowanie pomaga nam określić czy ktoś do Nas pasuje. Na przestrzeni czasu całowanie obniża poziom kortyzolu czyli hormonu stresu, i sprawia że czujesz się bezpiecznie.
Można rzec że z pocałunkami jak z winem. Nikt nie rodzi się smakoszem win, to przychodzi z czasem i z nowymi doświadczeniami.
Głównym kryterium klasyfikacji pocałunków jest gra, jaką toczą między sobą języki kochanków. Różne rodzajów pocałunków opisuje Kamasutra. Pierwszy z nich nosi nazwę symbolicznego. Jest bardzo delikatny: mężczyzna i kobieta tylko lekko dotykają się samymi wargami. Podczas pocałunku ruchomego kobieta chwyta ustami dolną wargę kochanka i ściska ją rytmicznie. W pocałunku dotykającym ważną rolę odgrywa język: kobieta pieści nim usta partnera. Ciekawy i mało znany jest pocałunek wyciśnięty: jedno z kochanków palcami odchyla dolną wargę drugiego i po jej wewnętrznej stronie składa namiętny pocałunek. W pocałunku spinającym jedno z partnerów zębami przygryza (tak, jakby chciało spiąć) usta drugiego. Od takiego ognistego i wyrafinowanego pocałunku bardzo blisko jest już do miłosnych ukąszeń.
Całować można nie tylko ustami! Pocałunek motyla polega na pieszczeniu skóry szyi, policzków partnera za pomocą rzęs. Obsypywać pocałunkami można całe ciało ukochanej osoby, są one wyrazem namiętności i całkowitego uwielbienia dla partnera, akceptacji jego ciała.
W niektórych kulturach (wyspy Trobrianda) pocałunki w ogóle nie są znane. Jak zastępują je tamtejsi kochankowie? Ocierają się nosami, pieszczą nawzajem swoje czupryny. Delikatne głaskanie jest tam odpowiednikiem nieśmiałego pocałunku. A szarpanie włosów – ukąszenia.
Możecie wzbogacić repertuar miłosny o głaskanie, ale pozostawianie korali na skórze kochanka jest przyjemniejsze niż dewastowanie mu czasem niezbyt bujnej fryzury.
Czy wiedziałaś/eś o tym że kiedy całujesz kogoś Twoje serce bije szybciej, a do Twojego mózgu dostaje się więcej tlenu?  Nie zastanawiałaś/eś się pewnie też  nad tym że 2/3 ludzi podczas całowania przekręca głowę w prawo. Znane są również inne korzyści wynikające z całowania, o niektórych z nich możesz przeczytać tu http://calowanie.x25.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz